Alkoholizm: źródła, przejawy, drogi odzyskiwania nadziei

Autorzy: Agnieszka Woroniecka-Borowska, Marek Borowski
 

Choroba alkoholowa uznawana jest powszechnie za chorobę społeczną naszych czasów. Oznacza to, jak tłumaczy D. Zaworska-Nikoniuk(1), że jej skutki ponosi nie tylko uzależniony, ale i całe społeczeństwo. Zdrowotne konsekwencje choroby odczuwa jedynie uzależniony jednak jego zachowanie zmienia schemat funkcjonowania całej rodziny a obecność chorych w społeczeństwie związana jest ze znacznymi wydatkami materialnymi. Niestety choroba alkoholowa skutkuje również wyższym wskaźnikiem przestępczości. Statystyki policyjne odnotowują wysoki procent samobójstw, wypadków, aktów agresji brutalnych aktów przemocy, których sprawcy byli pod wpływem alkoholu.
 
Ze względu na powszechność możemy uznać chorobę alkoholową za jeden z najważniejszych problemów społecznych. Związane są z nią ogromne koszty ekonomiczne, biologiczne oraz społeczno-kulturowe. Według danych WHO2 alkohol znajduje się na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia populacji.
 
1
 
W Polsce mamy do czynienia z ogromną liczbą osób nadużywających alkoholu oraz z wciąż wzrastającą liczbą uzależnionych. Szacuje się, że w jakiś sposób dotkniętych alkoholizmem jest około sześciu milionów Polaków. Są wśród niech sami uzależnieni, nadużywający alkoholu, jak również ich bliscy, współmałżonkowie i dzieci. Ogrom zjawiska przyczynił się do powołania w roku 1994 Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – specjalistycznej agendy rządowej, której głównym celem jest inicjowanie i doskonalenie działań związanych z profilaktyką i rozwiązywaniem problemów alkoholowych w Polsce oraz pomoc i współdziałanie z organizacjami pozarządowymi i administracją samorządową, ustawowo zobowiązaną do realizowania programów profilaktycznych i naprawczych w społecznościach lokalnych. Według opracowania zmieszczonego na stronach internetowych agencji spożycie alkoholu na jednego mieszkańca wzrosło w Polsce w ciągu ostatnich 5 lat o ponad 2 litry, co obrazuje wykres nr 1. To samo źródło podaje, iż zmieniła się struktura spożycia napojów alkoholowych, gdyż zmalał udział wyrobów niskoprocentowych na rzecz napojów spirytusowych (wykres nr 2).(3)


 
Sam alkohol, jak podają G. Lowe, D.R. Foxcroft, D. Sibley „to najstarszy i najpowszechniej używany środek odurzający. W surowej formie jest nieprzyjemny w smaku, a nasze upodobanie do takich jego postaci, jak piwo czy inne trunki, zostaje nabyte. Formalnie rzecz biorąc, jest trucizną i szkodzi.”(4) Jednak nagminnie sięgamy po niego, wymieniamy poglądy na temat smaku, nowych gatunków, spotykamy się, aby go wspólnie spożywać. Są osoby, które nie wyobrażają sobie „dobrej zabawy” bez wypicia alkoholu. Pod różnymi postaciami towarzyszy ludzkości od wieków.
 
Encyklopedia Pedagogiczna (5) wskazuje na E. Kreapelin’a i Kurz’a jako pierwszych, którzy użyli określenia „nałóg alkoholowy” (1901 r.). Autorzy tłumaczyli, iż jest to uzależnienie osób niedostatecznie silnych do zaprzestania picia alkoholu, pomimo doznawanych i dokonywanych szkód cielesnych, społecznych i materialnych. Mianem alkoholików określić można nadmiernie pijących, u których zależność od alkoholu wykazuje wyraźnie zaburzenia psychiczne, jak też objawy zakłócające ich zdrowie.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w roku 1951 tłumaczyła, że alkoholizm „to każda forma picia, która wykracza poza tradycyjny i zwyczajowy zakres lub jest niezgodna ze społecznym obyczajem picia obowiązującym wspólnotę, której dotyczy, bez względu na czynniki etiologiczne, prowadzące do takiego zachowania i bez względu także na zakres, w jakim owe czynniki etiologiczne zależne są od cech dziedzicznych, stanu fizycznego i nabytych zaburzeń fizjologicznych i metabolicznych”(6). Rok później zmodyfikowano powyższą definicję - „alkoholik to osoba pijąca nadmiernie, której uzależnienie od alkoholu osiąga poziom zauważalnych zaburzeń psychicznych lub wywiera niekorzystny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne, relacje interpersonalne, funkcjonowanie społeczne i ekonomiczne; lub jest to osoba, która wykazuje oznaki zapowiadające taki rozwój wydarzeń. Dlatego takie osoby wymagają leczenia”.(7)
B.T. Woronowicz (8) zauważył, że z czasem postanowiono zrezygnować z używania terminu „alkoholizm”, bowiem jest on wieloznaczny. W związku z tym wprowadzono w 1978 roku do IX wersji Międzynarodowej Klasyfikacji (ICD-9) termin „zespół uzależnienia od alkoholu” („zespół zależności alkoholowej”).
 
Ten sam autor wskazuje, iż „przez uzależnienie od alkoholu należy rozumieć stan psychiczny i fizyczny, wynikający ze współdziałania żywego organizmu i alkoholu. Stan ten charakteryzuje się zmianami w zachowaniu i innymi następstwami, w tym zawsze przymusem (nieodpartą chęcią) ciągłego lub okresowego używania alkoholu po to, aby doświadczyć psychicznych efektów jego działania lub uniknąć objawów wynikających z jego braku (złego samopoczucia, dyskomfortu) (9).
 
2
 
Przyczyny alkoholizmu są różne. Niektórzy zaczynają pić, aby pozbyć się objawów zaburzeń psychicznych, np. lęku czy depresji. W wielu przypadkach istotnym elementem w etiologii alkoholizmu i uzależnień są zaburzenia osobowości mające swe podłoże w negatywnych przeżyciach emocjonalnych z okresu wczesnego dzieciństwa (10), zwłaszcza w przeżyciach związanych z różnymi formami deprywacji (11).
 
W literaturze przedmiotu istnieje wiele różnych dociekań dotyczących tego, skąd bierze się alkoholizm. Przykładowo B. Hołyst podkreśla, że „u podstaw alkoholizmu nieletnich stwierdzono występowanie pewnych cech osobowości, które stwierdzają duże prawdopodobieństwo rozwoju nałogu alkoholowego. Można je nazwać cechami ryzyka. Do najważniejszych cech można zaliczyć: przede wszystkim te wszystkie cechy osobowości, które utrudniają adaptacje społeczną młodocianego (...)”.(12) Ten sam autor dodaje dalej, że istnieją dwie podstawowe grupy o wysokim ryzyku występowania choroby alkoholowej w okresie młodzieńczym. Do pierwszej grupy ryzyka zalicza tych, którzy w okresie wczesnodziecięcym doznali ograniczonego uszkodzenia OUN (Ośrodkowego Układu Nerwowego) i w związku z tym mają kłopoty z przystosowaniem się, zaś do drugiej grupy zaliczani są ci, których osobowość jest niewłaściwie kształtowana i już od okresu wczesnego dzieciństwa poddawani są niekorzystnym oddziaływaniom społecznym. Zarówno osoby z pierwszej grupy, jak i drugiej charakteryzują się następującymi cechami i właściwościami:
1. mają trudności z nauką i to najczęściej już od pierwszej klasy szkoły podstawowej;
2. są mało odporni na sytuacje stresogenne;
3. ujawniają niedojrzałość emocjonalną;
4. odznaczają się silną pozytywną reakcją psychiczną na alkohol przy współistnieniu słabo zaznaczonej złej tolerancji fizycznej alkoholu;
5. mają możliwość wielokrotnego alkoholizowania się po zapewnieniu sobie stałego kontaktu z „grupą alkoholową”;
6. w ich rodzinach są obecne negatywne wzorce reakcji na alkohol albo występują inne patologie.(13)
 
J. Szczepański uważa, że ludzie piją z chęci ucieczki od rzeczywistości, z przyczyn ceremonialnych, w związku z zabawą, dla dodania sobie odwagi oraz nałogowo.(14)
 
A. Kępiński wyróżnił „neurosterniczny” styl picia (dla redukcji zmęczenia i rozdrażnienia), „kontaktywny” (w celu uzyskania oszołomienia i ucieczki od rzeczywistości), „heroiczny” (dla osiągnięcia poczucia mocy) oraz „samobójczy”.(15)
 
J. Melliburda twierdzi, że są dwa podstawowe powody, dla których napoje alkoholowe stały się bardzo popularne: wpływy obyczajów i pragnie szybkiego poprawienia nastroju.(16)
 
Alkohol może być źródłem przyjemności, jednak w wyniku jego spożycia zaburzeniu ulega funkcjonowanie mózgu oraz doznania związane z życiem uczuciowym człowieka. Uśmierza m.in. przykre uczucia, dlatego często alkohol spożywa się, jako „lekarstwo” na smutek, ból, gniew i obawy.(17) Ich duża dawka może prowadzić do utraty świadomości a nawet śmierci.(18)
 
O rozwijającym się uzależnieniu od alkoholu świadczą:
1. stwierdzenie, że alkohol odpręża i daje ulgę, redukuje napięcie i niepokój, osłabia poczucie winy, ośmiela, ułatwia zaśnięcie;
2. poszukiwanie, inicjowanie i organizowanie okazji do wypicia oraz picie z chciwością, wyprzedzanie kolejek, powtarzające się przypadki upicia;
3. picie alkoholu w miejscach, gdzie nie powinno się tego robić;
4. możliwość wypicia większej niż uprzednio ilości alkoholu tzw. „mocna głowa”;
5. trudności z odtwarzaniem wydarzeń, które miały miejsce podczas picia, (tzw. „urwany film”, „przerwy w życiorysie”);
6. picie alkoholu w samotności przez osoby, które uprzednio piły wyłącznie w sytuacjach towarzyskich, a później – świadome ukrywanie swojego picia;
7. unikanie rozmów na temat swojego picia, a później reagowanie gniewem bądź agresją na sygnały sugerujące ograniczenie picia;
8. podejmowanie prób ograniczenie picia;
9. reagowanie rozdrażnieniem w sytuacjach utrudniających dostęp do alkoholu;
10. picie alkoholu pomimo zaleceń lekarskich sugerujących powstrzymanie się od picia;
11. powtarzające się przypadki prowadzenia samochodu po niewielkiej nawet ilości alkoholu.(19)
 
3
 
Przejście do nałogu nie u wszystkich alkoholików przebiega jednakowo i nie zawsze objawy zwiastujące chorobę pojawiają się we wszystkich przypadkach. E.M. Jellinek wyróżnia w przebiegu alkoholizmu 4 fazy: wstępną, ostrzegawczą, krytyczną i przewlekłą.
Faza wstępna (przedalkoholowa) – może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Alkohol spożywany jest podczas różnych uroczystości rodzinnych, spotkań towarzyskich lub w celu rozładowania napięcia emocjonalnego. Niektóre osoby odczuwają wówczas większą niż inne ulgę, odprężenie. Są one w grupie wysokiego ryzyka. Wraz z upływem czasu chory potrzebuje większej ilości trunków, aby osiągnąć pożądany stan ukojenia i odprężenia. Jelinek uważa, że na tym etapie nie występują jeszcze większe problemy w funkcjonowaniu społecznym.
 
Faza ostrzegawcza (zwiastunowa) – trwa od pół roku do pięciu lat. Spożywając dotychczasowe ilości alkoholu, bez utraty przytomności, chory ma problemy z dokładnym przypomnieniem sobie tego, co robił poprzedniego dnia. Pojawiają się luki w pamięci. Uświadamia sobie, że ma problem, pije częściej, inaczej niż dawniej. Dlatego ma wyrzuty sumienia, nie podejmuje tematu związanego z alkoholem, pije potajemnie z chciwością a jego myśli krążą non-stop wokół alkoholu. Pije nie po to, aby się rozluźnić, ale aby zredukować zespół odstawienia. Odczuwa głód alkoholowy. Z czasem nawet niewielka ilość trunku wyskokowego powoduje luki w pamięci. Jednostka zaczyna mieć problemy w funkcjonowaniu społecznym: ma napady irytacji, staje się nieprzewidywalna, nie można na niej polegać, oszukuje w celu ukrycia problemu alkoholowego.
 
Faza krytyczna lub ostra, – czyli początek faktycznego uzależnienia. Po wypiciu pierwszego kieliszka odczuwa jak przymus fizyczny pragnienie dalszego picia powiązane z utratą kontroli nad piciem. Jednostka pije na czczo, ukrywa i gromadzi alkohol, nie dotrzymuje umówionych terminów, odseparowuje się od rodziny, zaniedbuje codzienne obowiązki. Szukając usprawiedliwienia dla swojego picia stosuje różnorodne mechanizmy obronne: wyparcie, racjonalizacja, projekcja, krętactwo. Z czasem traci szacunek dla samego siebie. Obwinia wszystkich dookoła, szczególnie najbliższych za fakt picia. Na tym etapie próbuje okresowo zachować abstynencję. Pojawiają się problemy zdrowotne: zatrucia, obniżenie popędu seksualnego, brak łaknienia, zapalenia narządów wewnętrznych, halucynoza alkoholowa, itp. Fazę krytyczną kończy regularne picie od samego rana.
 
 

 
Faza przewlekła – charakterystyczne dla tej fazy są „ciągi pijackie”, czyli wielodniowe picie bez opamiętania przerywane krótkimi okresami, w których jednostka cierpi z powodu zespołu abstynenckiego. Wyniszczanie organizmu skutkuje utratą kontroli nad czynnościami fizjologicznymi, drżeniem rąk. Nasilają się problemy natury psychicznej: znaczne obniżenie sprawności intelektualnej, psychozy alkoholowe, bezradność wobec nałogu.
 
Autor powyższych faz alkoholizmu, E.M. Jellinek, dokonał również rozróżnienia typów alkoholizmu, które warto wymienić. Alkoholikami nazwał on jednostki, które reprezentują typy Gamma, Delta i Elipson.
 
• „Alfa – jest to psychologiczne (psychiczne) uzależnienie od alkoholu, występujące u osób, które nie radzą sobie ze stresem i innymi trudnymi sytuacjami życiowymi. Obecne są niezbyt nasilone objawy upośledzonej kontroli nad piciem alkoholu. Ten typ alkoholizmu może przekształcić się w typ Gamma, ale może również utrzymywać się bez większych zmian przez dziesiątki lat.
 
• Beta – brak psychologicznych i fizycznych objawów uzależnienia od alkoholu. Problemy dotyczą głównie somatycznych konsekwencji nadmiernego picia, a objawy upośledzonej kontroli nad piciem nie są zbyt widoczne.
 
• Gamma – obecne są psychiczne i fizyczne objawy uzależnienia, z upośledzeniem (utratą) kontroli nad piciem, objawami abstynencyjnymi i zmianą tolerancji na alkohol na czele.
 
• Delta – charakteryzuje się zdolnością do kontrolowania ilości wypijanego alkoholu ze współwystępującą niemożnością powstrzymania się od picia. Ten typ alkoholizmu cechuje osoby, które całymi tygodniami, miesiącami czy latami pija systematycznie niskoprocentowe alkohole, w celu utrzymania stałego stężenia we krwi i nie demonstrują wyraźnych objawów intoksykacji.
 
• Epsilon – charakteryzuje się okresowym występowaniem „ciągów” picia przeplatanych okresami pełnej abstynencji.
 
Ten typ alkoholizmu nazywany jest także dypsomanią”.(20) W literaturze przedmiotu czytelnik odnajdzie również typ Zeta, przypisywany osobom, które pod wpływem alkoholu zachowują się aspołecznie, np. stosują przemoc.
Przyczyny alkoholizmu, mają charakter fizjologiczny, psychologiczny i społeczny. Do fizjologicznych zaliczamy osobnicze właściwości metaboliczne organizmu. Sprzyjają one wywołaniu przez alkohol silniejszych efektów psychologicznych, przez co ułatwiają rozwój nałogu.
Wśród przyczyn psychologicznych wymienić należy zaburzenia osobowości takie, jak wysoki poziom lęku, występowanie intensywnych konfliktów emocjonalnych, które alkohol łagodzi tylko pozornie.
 
Przyczyn społecznych naukowcy dopatrują się w wadliwie funkcjonującym środowisku rodzinnym oraz niewłaściwej stymulacji społecznej, eksponującej człowieka pijącego.
 
Popadaniu w alkoholizm sprzyja gęstniejąca z roku na rok sieć punktów handlowych, w których możemy kupić trunki alkoholowe (por. tab. 1).
 
E. Kosińska podaje, że „za najczęstsze przyczyny uważa się kryzys rodziny, brak autorytetów, zagubienie wartości, popularność konsumpcyjnego stylu życia, ciekawość i poszukiwanie nowych podniet, ucieczkę od problemów, jałowości życia i nudy” (21). Większość młodzieży pije alkohol uważając, że to normalne. Jednym z powodów używania przez dzieci alkoholu i narkotyków jest to, że dorośli nie traktują tego zjawiska poważnie. Istnieją uregulowania prawne zakazujące sprzedaży napojów alkoholowych osobom niepełnoletnim, jednak nie są one respektowane przez handlowców.
 
Obecnie upowszechnia się wzór, w którym częstość picia alkoholu przez młodzież regulowana jest okazjami. Picie nie jest tylko drogą do dorosłości, ale jako owoc zakazany jest sprawdzeniem lojalności wobec rówieśników: trzeba pić, żeby nie być posądzonym, że się donosi nauczycielom.(22)
 
Nieodzownymi skutkami alkoholizmu są konsekwencje natury społecznej dotyczące wszystkich sfer współżycia.
 
Alkohol jest przyczyną wielu problemów małżeńskich, często prowadzi do rozwodu. Małżonkowie, którzy postanawiają pozostać w małżeństwie z alkoholikiem, narażeni są na stosowanie przez niego przemocy fizycznej i psychicznej, obniżenie statusu majątkowego i społecznego rodziny, doznawanie upokorzeń i przykrości, niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb fizycznych, psychicznych i społecznych oraz życie w izolacji społecznej.
 
Szczególnie ważne znaczenie ma środowisko rodzinne, które może ograniczyć lub zwiększyć, poprzez stworzenie korzystnych warunków do prawidłowego rozwoju swoich członków, ryzyko uzależnienia. Stąd tak istotną rolę przypisuje się, tzw. dziedziczeniu społecznemu, które polega na stosowaniu w życiu społecznym norm i zwyczajów obowiązujących w domu rodziców. Jednocześnie stwierdzono, że alkoholicy najczęściej pochodzą z rodzin, w których jedno lub oboje rodzice byli alkoholikami, bądź z rodzin całkowicie abstynenckich. Można ten fakt interpretować w ten sposób, że żadna z tych rodzin nie miała właściwego modelu picia.”(23)
 
W życiu zawodowym alkoholika następuje obniżenie konsekwencji zawodowych, utrata wiarygodności, degradacja zawodowa lub utrata pracy. Postępująca degradacja moralna natomiast skutkuje działaniami niezgodnymi z prawem a w konsekwencji częstymi kontaktami z wymiarem sprawiedliwości, wchodzeniem w kontakt z przypadkowymi ludźmi o podejrzanej przeszłości. Alkoholicy stają się łatwą zdobyczą dla przestępców. Padają ofiarą przemocy, gwałtów, kradzieży i zabójstw. Niejednokrotnie pod wpływem upojenia alkoholowego stają się sprawcami wypadków komunikacyjnych lub zaprószają ogień.
 
Współcześnie powszechnie uznaje się, że alkoholicy wymagają zarówno pomocy medycznej (np. w przypadku wystąpienia ostrych objawów zespołu odstawienia zatrucia organizmu, psychoz alkoholowych), psychoterapeutycznej, a często nawet oddziaływań rehabilitacyjnych (w przypadku wystąpienia schorzeń somatycznych czy inwalidztwa) o charakterze medycznym, społecznym i zawodowym.(24)
 
Leczenie alkoholika jest procesem długotrwałym. Nie ma jak dotąd sposobu, by osoba uzależniona powróciła do kontrolowanego picia. Spożywanie do litra napojów wysokoprocentowych dziennie przez tydzień wystarcza do wytworzenia stanu fizycznej zależności. Po każdym większym wypiciu człowiek odczuwa „kaca”, objawy, którego występują po przebudzeniu następnego dnia (ból głowy, brak apetytu, uczucie pobudzenia, niewielkie drżenie, poczucie łaknienia, zasychanie w ustach). Jedynym wyjściem na przyszłość, aby całkowicie uniknąć kaca, jest umiarkowanie.(25)
 
4
 
Alkoholizm jest chorobą obezwładniającą człowieka całkowicie pod względem fizycznym, umysłowym, psychicznym i duchowym. Ma ona charakter pierwotny, postępujący, chroniczny i śmiertelny. Można jednak powstrzymać jej rozwój. Postęp alkoholizmu można zahamować, a pacjenta przywrócić do zdrowia. Poniżej podajemy przegląd wybranych form pomocy osobom uzależnionym bądź zagrożonym uzależnieniem od alkoholu.
 
Interwencja jest metodą, która – jeśli jest dobrze przygotowana – w 90 przypadkach na 100 doprowadza aktywnego alkoholika do leczenia. Celem tej metody jest skłonienie alkoholika do podjęcia leczenia oraz zorganizowanie pierwszego, owocnego kontaktu z placówką leczenia uzależnień. Interwencja jest pewną akcją przygotowaną przez osoby najbliższe alkoholikowi (członkowie rodziny, przyjaciele), a jej ukoronowaniem jest wspólna z alkoholikiem sesja, na której są przedstawione fakty przemawiające za koniecznością leczenia. Sesja interwencyjna może mieć miejsce tylko i wyłącznie wtedy, gdy alkoholik jest trzeźwy.(26)
 
Leczenie może przebiegać przez różne typy terapii, resocjalizację w grupach, poprzez leczenie ambulatoryjne i kliniczne leczenie odwykowe (w oddziałach lub zakładach odwykowych), rehabilitację w grupach terapeutycznych i w grupach AA. Aby leczenie było korzystne, muszą zaistnieć ściśle wymagane warunki zarówno ze strony terapeuty – przekonanie i wiara, że może pomóc pacjentowi, jak i ze strony chorego – zaangażowanie w proces leczenia i odpowiednia motywacja do podjęcia kuracji. Od siły tej motywacji zależy m.in. rezultat leczenia. Z reguły alkoholik jest trudnym pacjentem, nie wskazuje, bowiem dostatecznie motywacji do zaprzestania picia i do podjęcia kuracji. Skierowany niekiedy na przymusowe leczenie jest negatywnie nastawiony do udzielanej mu pomoc, co w dużej mierze przekreśla efekty leczenia. Trudne do leczenia są przypadki, gdy osoba zaczęła pić wcześnie, w okresie rozwojowym, przed 18 rokiem życia, gdy jest samotna, gdy zgłasza się zbyt późno, gdy jej stan fizyczny jest ciężki, ma np. cukrzycę, gruźlicę, chorą wątrobę, urazy fizyczne czy zaburzenia psychiczne. Opór alkoholika wobec potrzeby leczenia upodabnia go do psychicznie chorego. Podjęcie leczenia wcale nie oznacza, że pacjent ukończy okres detoksykacji. Zdarza się, bowiem, że po 2–3 dniach pobytu na odwykach ucieka z programu leczenia, a gdy go nawet ukończy i nie ma dalszego oparcia w grupie abstynenckiej, łatwo powraca do nałogu.
 
Pierwszym krokiem w leczeniu jest detoksykacja, czyli usunięcie toksycznej substancji z organizmu. Objawy ostrego zespoły abstynencyjnego, który pojawia się po odtruciu, mogą być bardzo groźne. Zespól abstynencji jest problemem natury medycznej i powinien być leczony prze lekarza. Zazwyczaj przy detoksykacji podaje się zastępczy środek i stopniowo zmniejsza jego dawki, aż do czasu ustąpienia objawów związanych z odstawieniem alkoholu lub narkotyku. Należy zauważyć, że człowiek nie jest całkowicie odtruty do czasu, gdy środek zastępczy nie zostanie odstawiony i usunięty z organizmu.
 
Po detoksykacji pacjent uzależniony od alkoholu powinien być skierowany do jednej z placówek lecznictwa odwykowego. W Polsce mamy względnie dobrze rozwiniętą sieć Poradni Odwykowych oferujących różne formy terapii: od modelu medycznego, poprzez różne formy psychoterapii, po ruchy samopomocowe.(27)
 
Terapia indywidualna i grupowa stanowi podstawowy element kuracji we wszystkich typach placówek lecznictwa odwykowego. Jej celem jest ułatwianie nabycia tych umiejętności, które będą pomagać w zachowaniu trzeźwości oraz długotrwałym procesie zdrowienia.(28)
 
Po doprowadzeniu chorego do stanu względnej równowagi somatycznej i psychicznej, stosuje się zasadniczą metodę leczenia – psychoterapię. Jej celem jest przywrócenie choremu zdolności do życia bez alkoholu, jako psychologicznej podpórki. Zadaniem psychoterapii jest ponowna adaptacja pacjenta do życia bez alkoholu, aby znowu poczuł się wolnym człowiekiem, godnym szacunku we własnych oczach i oczach swoich bliźnich.(29)
 
Socjoterapia alkoholików, w wielu punktach zaziębia się ściśle z psychoterapią, głównie grupową, a obie formy leczenia wzajemnie się uzupełniają. Ma ona za zadanie, najogólniej biorąc, zmianę stosunków i kontaktów społecznych pacjenta, aż do przywrócenia mu zachwianej równowagi społecznej w środowisku najbliższym i szerszym otoczeniu.
 
Zasadniczym celem socjoterapii jest pomoc w odzyskaniu utraconego nawyku pracy, wytworzenie i rozwijanie potrzeby pracy, doprowadzenie do zrozumienia przez pacjenta jej istoty. Zmiana lub podwyższenie kwalifikacji zawodowych pacjentów ma ich zainteresować wykonywanymi czynnościami zawodowymi, przywrócić poczucie znaczenia społecznego i umożliwić zajęcie określonego miejsca w hierarchii zawodowej.(30)
 
Alkoholik może też aktywnie uczestniczyć w spotkaniach tzw. grup partnerskich, które spotykają się z własnej inicjatywy, w celu wymiany osobistych doświadczeń. Grupy te, choć tworzą się podczas pobytu w szpitalu, mają jednak charakter grup nieformalnych i w żaden sposób nie są skierowane czy kontrolowane przez profesjonalny zespół leczący, członkowie tych grup wzajemnie wspierają się i udzielają sobie nieformalnej, nieprofesjonalnej pomocy.(31)
 
W ramach prowadzonej działalności PARPA rozpoczęła w kwietniu 2009 roku ogólnopolską społeczną kampanię edukacyjną pt. „Sprawdź, czy Twoje picie jest bezpieczne” pod patronatem Senatu RP i Biura Światowej Organizacji Zdrowia. Partnerami przedsięwzięcia są m.in. Kolegium Lekarzy Rodzinnych i Komenda Główna Policji – Biuro Ruchu Drogowego. Kampania skierowana jest do osób dorosłych pijących napoje alkoholowe a „celem kampanii jest ograniczenie liczby osób pijących ryzykownie i szkodliwie oraz przekazanie wiedzy na temat szkód, jakie wiążą się ze spożywaniem alkoholu”(32). Organizatorzy przedsięwzięcia pomyśleli również o ludziach młodych.
 
Wydaje się, że ograniczenie występowania alkoholizmu w Polsce można osiągnąć poprzez działania o charakterze profilaktycznym. Należą do nich niewątpliwie zakrojone na szeroką skalę kampanie społeczne uświadamiające szkodliwość nałogu. Niezbędnym jest również propagowanie, szczególnie wśród młodego pokolenia, „kultury niepicia” a raczej „mody na niepicie”. Oczywiście wymaga to wielu zabiegów edukacyjnych, które, wierzymy, ze przyniosą pozytywne skutki.
 
Przypisy:
1 D. Zaworska-Nikoniuk, Metody pomocy i samopomocy w uzależnieniach Wyd. Eduk. AKAPIT, Toruń 2001, s. 44.
2 http://www.parpa.pl/download/fsl005e2.pdf stan z dn. 08.05.2009 r.
3 http://www.parpa.pl/download/Polacy%20pija%20wiecej.pdf stan na dn. 07.05.2009 r.
4 Lowe G., Foxcroft D.R., Sibley D., Picie młodzieży a style życia w rodzinie, PARPA Warszawa 2000, s. 24–25.
5 Encyklopedia pedagogiczna XXI Tom I, Warszawa 2003, s. 95.
6 Lowe G., Foxcroft D. R., Sibley D., Picie... op. cit. s. 24–25.
7 Ibidem, s. 24–25.
8 Woronowicz B.T. Alkoholizm jest chorobą PARPA Warszawa 1998, s. 62.
9 Ibidem, s. 62–63.
10 Hasam M. Psychiatria Wyd. Zysk i S-ka, Poznań 1997, s. 371.
11 deprywacja – psychol. stan psychiczny wynikający z braku zaspokojenia jakiejś istotnej potrzeby człowieka – biologicznej, sensorycznej, emocjonalnej, kulturowej czy społecznej;
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/21F1580493792811412565B800081C64..., stan z dnia 06.05.2009 r.
12 Hołyst B. Zjawisko patologii społecznej w Polsce Warszawa 2002, s. 35.
13 Ibidem, s. 36.
14 Woronowicz B. T. op. cit. s. 12.
15 Ibidem, s. 12.
16 Melliburda J. Tajemnica ETOH czyli alkohol i nasze życie PARPA, Warszawa 1993, s. 9.
17 Ibidem, s. 11.
18 http://pl.wikipedia.org/wiki/Depresantystanzdn06.05.2009 r.
19 Woronowicz B.T., Alkoholizm... op.cit. s. 14.
20 Woronowicz B.T. Na zdrowie. Jak poradzić sobie z uzależnieniem od alkoholu Wyd. MEDIA RODZINA 2008 s. 98–99.
21 Kosińska E. Zachara B. Profilaktyka pierwszorzędowa. Scenariusze zajęć z uczniami gimnazjum i szkól ponadgimnazajlnych, Wyd. Rubikon, Kraków 2003, s. 97–98.
22 Fatyga B., Sierosławski J., Zieliński A., Zieliński P. Alkohol a młode pokolenie Polaków połowy lat dziewięćdziesiątych PARPA Warszawa 1999, s. 140.
23 Woronowicz B.T., Na... op.cit. s. 33–34.
24 Sztander W. Poza kontrolą PARPA, Warszawa 1994, s. 13.
25 Kinney J., Lepton G., Zrozumieć... op.cit. s. 114.
26 Sztander W., Interwencje wobec osoby uzależnionej PARPA, Warszawa 1993, s. 4.
27 Habart B., Organizm w niebezpieczeństwie PARPA, Warszawa 1993, s. 33.
28 Górski T.T., Mille M. Jak wytrwać w trzeźwości. Poradnik zapobiegania nawrotom choroby Warszawa 1991, s. 42.
29 Kulisiewicz T., Zespół uzależnienia alkoholowego. Rozpoznanie i leczenie. Społeczny Komitet Przeciwalkoholowy, Warszawa 1984, ss. 18–19.
30 Ibidem, s. 22–23.
31 Cierpiałkowska L., Alkoholizm... op.cit. s. 151.
32 http://www.parpa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=405&Itemid=2 31 stan na dn. 08.05.2009 r.
 
Autorami tekstu są pracownicy naukowi Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku. Tekst jest skróconą wersją opracowania zamieszczonego w książce Patologie społeczne. Wybrane problemy, opublikowanej w Wydawnictwie FORUM, Płock – Wyszków 2009.
 

Res Humana nr 6/2010, s. 23-30