Stanowisko Rady Krajowej
Towarzystwa Kultury Świeckiej
im. Tadeusza Kotarbińskiego
 
 
Minął już rok od objęcia w Polsce pełni władzy przez partię Prawo i Sprawiedliwość, podkreślającą, podobnie jak partia Platforma Obywatelska, swoją genealogię i etos solidarnościowy. Po upływie takiego czasu możemy wyrazić nasze stanowisko nie tylko wobec słów i deklaracji nowych rządów, ale także w stosunku do ich czynów i efektów działań.
 
Z uznaniem odnotowujemy przedsięwzięcia i programy zmierzające do zmniejszenia, a w każdym razie do zahamowania powiększania się dysproporcji materialnych i warunków życia między bogatymi a ubogimi, między mieszkańcami małych miejscowości a mieszkańcami metropolii. Prawa socjalne, lekceważone i pomniejszane wcześniej, teraz zyskują większą rangę, choć daleką jeszcze od właściwej.
 
Ale nasz niepokój, a także dezaprobatę, wywołują inne decyzje i działania obecnej władzy państwowej.
 
Z pełną dezaprobatą odnosimy się do odrzucenia wzorca liberalno-demokratycznego państwa. Sprzeciwiamy się supremacji władzy wykonawczej, niczym nierównoważonej i niczym nieograniczonej. Sprzeciwiamy się również monopolizowaniu jej przez jedną partię. Z niepokojem doświadczamy stawiania się obecnej władzy ponad prawem lub traktowania go w sposób instrumentalny i doraźny. Budzi nasz sprzeciw uznawanie się przez kogokolwiek za reprezentanta wszystkich. Polska, nasza kultura i społeczeństwo są pluralistyczne, co traktujemy jako narodowe bogactwo i źródło żywotności.
 
Sprzeciwiamy się naruszaniu, kwestionowaniu i odrzucaniu praw, które w kulturze europejskiej zostały od dawna uznane za przysługujące wszystkim ludziom i traktowane są jako niezbywalne. Prawa człowieka i obywatela dotyczą każdego, niezależnie od jego poglądów, pochodzenia i płci. Z dezaprobatą odnosimy się do sprawowania przez władzę państwową kontroli nad kulturą, zwłaszcza do wymuszania wyznaczonych treści. Kultura, w niej nauka i historia, w zdrowym i rozwijającym się społeczeństwie musi być obszarem wolności, krytycyzmu i nonkonformizmu. Twórczość a nie stymulowany oportunizm jest jej domeną.
 
Odrzucamy przenikanie się instytucji państwowych i wyznaniowych, podleganie państwa aksjologii religijnej. Teokratyzacja państwa i upolitycznienie religii prowadzą do destrukcji wspólnoty obywatelskiej i kształtują archaiczny konserwatyzm zarówno państwa, jak i religii. Każdej religii, a zwłaszcza dominującej.
 
Sprzeciwiamy się również polityce opartej na przeciwstawianiu sobie ludzi i grup społecznych. Przeciwny temu, a nam bliski system inkluzywny, niewykluczający nikogo, pozwala wykorzystać to, co jest najcenniejsze w dorobku przeszłych i współcześnie żyjących pokoleń.
 
I nie możemy się godzić na słowa, działania i obrazy świata wywołujące w społeczeństwie atmosferę zagrożenia i powodujące poczucie osłabienia bezpieczeństwa. Zadaniem państwa jest budowanie zaufania, obejmującego teraźniejszość i przyszłość. Temu powinny być również podporządkowane stosunki z innymi krajami, a szczególnie ze wszystkimi sąsiadami. Nikomu nie zagrażamy i nikogo nie powinniśmy traktować jako wroga.
 
Wyrażone przez nas obawy i oczekiwania uważamy za fundamentalne dla kultury europejskiej i polskiej. Nie są trudne do realizowania.
 
Warszawa, 19 listopada 2016 r.